Nogi

No cóż, dwie zwykłe nogi.

Przeważnie od bioder do samej podłogi.

I nic w tym dziwnego, bo to jest to co cieszy każdego.

Gdyby nie nogi jak byśmy chodzili?

Jak byśmy się z miejsca w miejsce przenosili?

Niby to prosty bo każdy je ma.

Lecz nie wszyscy wiedzą, skąd, i kto je dał.

Jak one pracują, to też dziwna sprawa.

No bo skąd wiedzą która lewa lub prawa?

Gdy prawa chce iść lewa musi czekać.

Ale zaraz po tym, musi iść, nie zwlekać.

Bo gdyby się np troszeczkę spóźniła

Taka sytuacja by nas wywróciła.

Dlatego też podziwiam obydwie me nogi.

Szczególnie gdy pokonują kilometry drogi,

Nigdy też nie słyszałem by się kłóciły.

że mam tego dosyć, że nie mam już siły.

Obie zgodnie dźwigają cały ciężar ciała.

I żadna nie mówi że już by nie chciała.

Dodaj komentarz